reklama tygodnik sadecki
Poniedziałek, 16 września 2019r. · Imieniny: Edyty, Kornela
Łazarczyk 11.05

Olszówka. Konrad kochał życie, dlatego tak o nie walczył. W drodze na cmentarz towarzyszyły mu tłumy

Net-Factory 19.07.2019
20 sierpnia, 19:22
Autor: pgrab

dzisiaj w kościele parafialnym w Olszówce odbył się pogrzeb Konrada Nawary. To był pogrzeb w milczeniu. Bo nikt nie potrafił nic powiedzieć. Nie obyło się bez łez, nie tylko najbliższych Konrada. Płakali ci, którzy byli jego przyjaciółmi i razem z nim walczyli w chorobie.

na pogrzebie Konrada nie zabrakło muzyki. Ta towarzyszyła mu przez całe jego życie. Ponad 50 muzyków grając, towarzyszyło mu ostatniej drodze na cmentarz. 

- Kondziu - bo tak wszyscy do ciebie mówiliśmy - nie byłeś zwykłym szarym człowiekiem. Każdy z nas tu obecnych wie, że zawsze stawiałeś sobie wysoko poprzeczkę i zawsze uparcie dążyłeś do wyznaczonego celu. Twoją pasją od dziecka była muzyka, w którą uciekałeś zarówno w chwilach smutku jak i radości. Jako starszy kuzyn dumnie obserwowałem Twój rozwój artystyczny i tym bardziej jestem dumny, że mogłem w nim uczestniczyć. Byłeś prawdziwym multiinstrumentalistą, bo robiłeś to co kochałeś, dlatego było to szczere i autentyczne - odczytał list od rodziny Bogdan Nawara.

- Śpiewając dwa razy się modlisz. Śpiewaj proszę jak najwięcej za nami do Boga, bo i my potrzebujemy tutaj Twojego wstawiennictwa. Dziękujemy Ci za wszystko. Do zobaczenia - zakończył.

To właśnie Bóg towarzyszył Konradowi w walce z chorobą. Wspierał go dzielnie rodzina i znajomi. Niestety nowotwór okazał się być silniejszy, bezwzględyny i nie do pokonania.


Dodaj reklamę na TV28
Galeria
Komentarze
Proponowane artykuły
pgrab
DWGSM